Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2023

Nie Magomajew i, niestety

Nie Magomajew i, niestety.. Fałszuję czasem gdzieniegdzie. Przez uszy w głąb głowy Wchodzę, żonglując słowami. Wśród ruin i bagien Peer Gynt w grocie górskich trolli. Jak niepozorny asasyn Nie z trucizną, lecz z potężną wolą. Wywołam w tobie ekstazę — Sam nie wiedziałeś, że cię na to stać. Jakby nóżką pierwszy raz W przytulnym mamy łonie. Zabębnisz, lecz nie w takt jej, a własnego mikrociała. I pojąwszy ten ważny fakt — Naprzód, z uśmiechem, wytrwale, śmiało. Na tej drodze nie zgub Wspomnień prawdziwych
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku