Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2021

Papierowy samolocik

Wysyłam wam papierowy samolocik, Wysłany w rejs, gdy serce wezwało go. Wypuszczę go do ciebie jak lotkę w darcie, By nie pomylić — napiszę na nim one love. Chęć działania odeszła na wieki, Nadziei brak i myśli przygniata ciężar. Usiądź wygodniej, spokojnie zamykając powieki, Weź głęboki wdech, uspokój się — i startujemy. Czekały tu na ciebie tłumy pasażerów, Popatrz tylko — wolnych miejsc już nie ma. Poczuj wielkiej rodziny vibe i fale. Tu nie ma luzerów, tu zawsze wszystko the best. Na miejscu z lewej usiadło Ukojenie, Po cichu z prawej odpoczywa Piękno. Miłość gra w karty z Rozkoszą. Spokojnie śpiewa piosenkę Dobroć. Namiętność z Podnieceniem jęczały — nie mogą zasnąć. A Natchnienie zabrało się za pisanie wierszy. Zachwyt ze Śmiechem zaczęły iskrzyć. Radość z Przebaczeniem zapomniały wszystkie grzechy. Mój samolot leci w stronę słońca, Ślizga się po wietrze ta załoga. Przygarnie każdego ochotnika. Żeby wejść na pokład, nie trzeba instruktażu.
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku