Wiersze z taboretu · 2024
Poznanie
Zbudzony cichym głosem —
niesłyszalnym śpiewem natury,
na wezwanie nieskończonego kosmosu
opuszczam swoje sny.
Zostawię tam wszystko, co niepotrzebne,
niech pomoże niezapomniane marzenie.
Dziś jestem nastawiony na to, co najlepsze.
Wszystko się wydarzy — Wszechświat jest ze mną…
Będę cię słuchał z zachwytem,
a ty wskazuj mi drogę.
Bycie przez ciebie prowadzonym jest we mnie zakodowane —
więc prowadź mnie, tylko nie okłamuj!
Obdarz mnie żarliwą namiętnością,
daj mi niepokonaną siłę woli.
Nie pozwól, żeby prawda zastąpiła Prawdę,
nawet tę pięknie zapakowaną.
Serce bije aż do gardła z radości.
Słabe nerwy się uspokoiły.
Zostaje mi minuta do starości.
A poznaliśmy się dopiero dziś rano…
Oryginał · RU
Знакомство
Пробудившись от тихого голоса —
От природы неслышного пения,
Я под зов бесконечного космоса
Покидаю свои сновидения.
Там оставлю всё то, что ненужное,
Пусть поможет мечта незабвенная.
Я сегодня нацелен на лучшее.
Всё случится — со мною Вселенная…
Я внимать тебе буду восторженно,
Ну а ты путь-дорогу указывай.
Быть ведомым тобою заложено —
Так веди меня, но не обманывай!
Награди меня страстью неистовой,
Силу воли дай непокорённую.
Не позволь заменить правдой истину,
Даже качественно упакованную.
Сердце бьётся об горло от радости.
Нервы слабые успокоились.
Мне осталась минута до старости.
А мы только с утра познакомились…