Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2026

Kto z nas?

No kto z nas nie był choć raz bogiem i świata nie wskrzeszał z drobin i pyłu? A kto z nas, władając rosyjskim słowem, świat zburzywszy, nie leżał krzyżem w pyle? A kto z nas, siebie wcale nie znając, biegiem wahadłowym do niebiańskich bram? Tam i z powrotem… pędzi zgraja cała, zostawiwszy ślad — na łeb, na szyję znów w tył. Nikt z nas na pewno nie pamięta drogi do domu, rozmów z Nim — tylko zasypiając, w cichym, omdlałym ciele, jak dzień w okienku gaśnie nimb.
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku