Wiersze z taboretu · 2026
Pana sumienie… jest na sprzedaż?
— Pana sumienie… jest na sprzedaż?
— Parę tysięcy dolców…
— Cz, nie starczy, zostaje
czekać, aż spadnie stawka…
— Cóż, niech pan czeka, różnie bywa…
— Mhm, zajrzę pod wieczór.
Kiedy ciało głoduje —
targ idzie dużo łatwiej.
Oryginał · RU
Ваша совесть… продаётся?
— Ваша совесть… продаётся?
— Пару тысяч баксов…
— Ц, не хватит, остаётся
ждать снижения таксы…
— Что же, ждите, всяк бывает…
— Мгм, загляну под вечер.
Когда тело голодает —
Торг намного легче.