Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2026

Nie mów o ciszy

— Nie mów o ciszy: ona w ogóle nie lubi dźwięków i wszelkich mentalnych sztuczek. Tak, nic nie mów. Milcz do następnej zorzy — dla podróży w przestworza. Chroń wszystkie zestawienia liter. Milcz zupełnie — i tam, w pudełku, nie dając się niczym skusić i odłożywszy swoje «po co» choćby na kilka sekund, i przeczekawszy rosnący bunt, wyłaź tak cichutko i nieśmiało, jak rybka, jakbyś głuchy był i niemy. Płyń ze mną z zamkniętymi oczami. Niech nieznane nie przeraża, póki usta są zaszyte nicią i obrazy nie starte dźwiękiem — mylicie to ze sztuczką. A co to za głos, jak burza? Dusza… dusza… I znów milczy…
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku