Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2026

Kiedy nie wiesz, kto i gdzie

Kiedy nie wiesz, kto i gdzie uratuje, ugrzęzłe w biedzie i w kuszącym jedzeniu, mózgi. Szczera rozmowa, dwoje oczu mądrego sąsiada spopieli ścianę z bredni w pył. Zasłona z mgły — to tylko owoc zdrowego oszustwa. Nim częstujesz siebie, bałwana, do syta. Zaufać komuś… ale tylko tak rwą się pęta. Kiedy rozebrany i bosy czekasz gości i nie gasisz światła. Wyjąwszy z szafy ciepły pled. Bywa tak, że przez wiele lat… I oto przyszedł… oczy w wodzie… Nie wiesz, kto, kiedy i gdzie.
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku