Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2026

Widzę — idą, potykają się

Widzę — idą, potykają się. Złe. Myśli. I wiążą się w supły. Oto labirynt dla nich. Niech szukają wyjścia. Bo jeszcze się upiją i dwóch słów nie powiążą. A tam, za nimi, widzę — inne. Za nimi nikogo. I poczucie winy Od pierwszych — te nie dają przejścia. Powiem. Niech lecą przez dziurę komina.
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku