Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2026

Święta Maryjo Dziewico

Święta Maryjo Dziewico I jej nietknięta błona! Czemu między w prawo a prosto On zawsze wybiera w lewo? Może to klątwa rodu? Może taka jest natura? Poligamia jest dziś w modzie — Trend stabilniejszy z roku na rok. On nie widzi siebie inaczej I nie ma siły rozewrzeć obcęgów. Chwyt mocniejszy od spódnicy do spódnicy. Rozkoszując się, cichutko płacze. Ilu jest takich, tych, co Wpisani niechcący w tę oto sektę. On by i rad nie być członkiem. Ale nie ma siły zmienić wektora. Święta Maryjo Dziewico, O jabłko spadłe z drzewa! Niech idzie prosto, uparcie, Widząc znaki: «tu w lewo!».
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku