Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2026

Spotkałby Jej Wysokość

Spotkałby Jej Wysokość… Lecz kazała mu być samotnym Ta, co wcześniej władała królestwem, Obracając króla w swego niewolnika. Ona spotkałaby Jego Miłość, Lecz przeszkadza jej trochę przekora. A do tego inny na łańcuszku. Patrzy w oczka i podaje kwiatuszki. Jego Miłość, ujrzawszy Wysokość, Znów uwierzy w każde proroctwo. A ona będzie pamiętać kwiatuszki I wiernych oczu w ciemności ogieńki…
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku