Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2026

Chwilo, tonę w tobie

Chwilo, tonę w tobie. Zamieniam się w ciebie. Nic nie stoi na szali. Nic nie jestem w tobie wart. Chwilo, jestem prawy tylko w jednym. Jestem i lewy, jednocześnie. To, co jest — to tylko miłość za oknem. Ja miłość, ty miłość, niewątpliwie. Chwilo, jestem przypadkowym zbiorem, Miękko włożonym w jakieś ciało. Ciekawe, czym się skończy spór, Kiedy pojmę, o co chodzi? Jestem chwilą — i niczym innym Od urodzenia w ogóle nie byłem. Jestem we wszystkim, wszystko we mnie, śpimy. A obudziwszy się — zamienimy się w popiół.
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku