Moje języki
← Wszystkie wiersze

Wiersze z taboretu · 2026

Z kimś ostro

Z kimś ostro. Z kimś krzykliwie, Jak lakmusowy pasek. Więcej czadu. Mniej połysku. Wynik: garstka ogarniętych. Trudność w mózgu, W warstwie wosku, Cienką warstwą po bruzdach. Gdzieś płasko. Gdzieś ślisko. Ktoś w milczeniu wsadzi deskę W nos, pod nogi, Ktoś w szprychy. Różnie bywa… Po co się złościć?
Roboczy przekład, autor jeszcze go poprawia · napisane po rosyjsku